Dzień sesji zdjęciowej kończy się w momencie wyłączenia lamp, ale moja praca trwa jeszcze przez wiele kolejnych godzin.
To właśnie wtedy rozpoczyna się etap, którego najczęściej nie widać, a który w ogromnym stopniu decyduje o finalnym efekcie. Selekcja zdjęć i autorski retusz nie są dodatkiem do sesji. To integralna część całego procesu.
Dlaczego nie oddaję wszystkich zdjęć?
To pytanie pojawia się regularnie.
Podczas sesji powstaje wiele kadrów. Nie dlatego, że wszystkie mają trafić do gotowej galerii, ale dlatego, że fotografia jest procesem. Zmienia się światło, ruch, mimika i czasami ta różnica pomiędzy dwoma niemal identycznymi zdjęciami to zaledwie ułamek sekundy to właśnie ten ułamek bardzo często decyduje o tym, które ujęcie zostanie wybrane.
Dlatego pierwszym etapem po sesji jest dokładna selekcja.
Czym kieruję się podczas wyboru zdjęć?
Nie wybieram wyłącznie technicznie poprawnych fotografii, szukam kadrów, które najlepiej opowiadają historię i pokazują Cię w najbardziej naturalny sposób.
Zwracam uwagę między innymi na:
wyraz twarzy,
spojrzenie,
ułożenie dłoni,
postawę ciała,
światło,
kompozycję,
spójność całej galerii.
Czasami najlepszym zdjęciem nie jest to najbardziej spektakularne, ale to, które wywołuje emocje.
Na czym polega autorski retusz?
Retusz premium nie polega na stworzeniu nowej twarzy. Nie zmieniam rysów twarzy, ani nie bawię się w chirurga plastycznego wyszczuplającego sylwetki o kilka rozmiarów, poprawiającego nos, czy opadającą powiekę. Nie wygładzam skóry tak mocno, że przestaje wyglądać naturalnie. Moim celem jest podkreślenie tego, co już jest piękne, a nie tworzenie osoby, której nie ma.
Podczas retuszu pracuję między innymi nad:
kolorem,
światłem,
kontrastem,
drobnymi niedoskonałościami skóry,
detalami, które odciągają uwagę od Ciebie.
Efekt ma wyglądać naturalnie również za kilka lat.
Dlaczego retusz trwa?
Profesjonalny retusz wymaga czasu, ponieważ każde zdjęcie opracowuję indywidualnie. Nie korzystam z automatycznych filtrów, akcji, AI, ułatwiaczy, presetów, które jednym kliknięciem nakładają ten sam efekt na całą galerię. Każdy kadr analizuję osobno, ponieważ każde światło, każda stylizacja i każda twarz wymagają nieco innego podejścia.
To właśnie dlatego gotowe fotografie otrzymujesz dopiero wtedy, gdy mam pewność, że spełniają standard, pod którym mogę podpisać się swoim nazwiskiem.
Czy mój retusz zmienia człowieka?
Nie. Dobry retusz powinien być niemal niewidoczny. Chcę, żeby osoby oglądające Twoje zdjęcia powiedziały:
"Wyglądasz świetnie."
Nie:
"Ale Photoshop."
Najlepszy retusz to taki, którego nikt nie zauważa.
Na koniec
Zdjęcia nie kończą się w chwili naciśnięcia spustu migawki to dopiero początek ostatniego etapu, podczas którego pojedyncze kadry zamieniają się w spójną historię.
Właśnie dlatego selekcja i autorski retusz są dla mnie tak samo ważne jak światło, rozmowa podczas konsultacji czy atmosfera na planie zdjęciowym, bo profesjonalna fotografia to nie tylko moment wykonania zdjęcia, ale cały proces, którego efektem są fotografie, do których chce się wracać również po wielu latach.
Martyna
Komentarze